[ Pobierz całość w formacie PDF ]

w \ycie. Nie, przed oczami miałem wcią\ obraz celu.
3. Zaanga\uj wszystkie pięć zmysłów. Aby zasmakować wizji
spełnianych planów i przygotować się psychicznie do akcji, staraj
się zaanga\ować wszystkie swoje zmysły w trakcie budowania wizji,
tak by zawierały jak najwięcej konkretnych szczegółów. Usłysz
dzwięki dobiegające z miejsca akcji, doświadczaj uczucia triumfu,
spróbuj złowić w nozdrza zapach realizującego się właśnie sukcesu.
Przypuśćmy na przykład, \e ktoś nie czuje się pewnie w większym
towarzystwie. Ten ktoś powinien wyobrazić sobie najbli\sze
towarzyskie spotkanie, gdy znajduje się w salonie wśród gości, a z
sąsiedniego pokoju dobiega go śmiech i okrzyki rozbawionych
dzieci. Dobrze będzie popatrzeć dłu\szą chwilę na prześliczne
bukiety kwiatów, chłonąc ich delikatny zapach, pokosztować
przygotowanych potraw i wreszcie zobaczyć siebie w doskonałym
nastroju, swobodnie i pewnie prowadzącego miłą konwersację.
4. Zachowaj realizm przy budowaniu wizji. Swoje marzenia buduj na
miarę swojej wyobrazni. Louis Tice, właściciel wspomnianego ju\
Pacific Institute, organizacji dysponujÄ…cej wielomilionowym
kapitałem, która prowadzi szkolenia dla małych przedsiębiorców
pragnących rozwinąć swoją działalność, pisze:
Kiedy jako nauczyciel zarabiałem 20 tys. rocznie, dochód taki,
jaki osiągam obecnie, był dla mnie czymś w rodzaju szklanej góry.
Nie potrafimy wyobrazić sobie, co to znaczy zarabiać 500 tys.
rocznie? A ile byśmy potrafili? 100 tys.? 30 tys.? Ja, zarabiając
mniej ni\ 2 tys. miesięcznie, myślałem, jak by to było, gdybym
zarabiał 2 i pół tys. i czy dałoby się o tyle powiększyć mój
dochód. Doszedłem do wniosku, \e owszem, i oswoiłem się z tym
wyobra\eniem. Nie minęło wiele czasu - i osiągnąłem to. Wtedy
zacząłem myśleć o 3 tys. i tak dalej.
Są takie osoby, a nale\ą do nich zwłaszcza przywódcy polityczni,
którzy niestety grzeszą rozbudzaniem w ludziach wygórowanych
oczekiwań. Powtarzają mianowicie, \e ka\dy mo\e osiągnąć wszystko;
wystarczy odpowiednia doza wiary i ciÄ™\kiej pracy. Zmieszne
frazesy. Taka drętwa mowa oczywiście wywołuje w nas sprzeciw,
uwa\ajmy więc, aby przy okazji nie wylać dziecka razem z kąpielą,
to znaczy nie wyrzec się wszelkich marzeń, gdy\ skutki tego są
fatalne.
Pamiętajmy słowa Neila Armstronga wypowiedziane krótko po owym
pierwszym historycznym kroku człowieka na Księ\ycu: "Od
najwcześniejszego dzieciństwa marzyłem o dokonaniu czegoś
doniosłego w dziedzinie lotów".
ZastÄ…p obawÄ™ przed niepowodzeniem wyrazistym obrazem celu
działania i sukcesu
DROGA DO NIEZALEZNOZCI
Część trzecia
Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się
przez odnawianie umysłu.
List do Rzymian 12,2
Nie mam recepty na sukces, słu\ę za to przepisem na niepowodzenie:
Spróbujcie zadowolić wszystkich.
Herbert Bayard Swope
Uwolnienie od cudzych oczekiwań
Sydney J. Harns szedł któregoś wieczoru nowojorską ulicą ze swoim
przyjacielem, który w pewnym momencie przystanął, \eby kupić
gazetę. Gazeciarz nie grzeszył uprzejmością: w sposób wyjątkowo
gburowaty wydał klientowi resztę, ten wszak\e wcale tym nie
zra\ony spojrzał mu prosto w twarz i bardzo serdecznie się
po\egnał.
- Coś nie w sosie ten facet, nie uwa\asz? - rzucił Harris.
- Ach, zawsze jest taki - wzruszył ramionami przyjaciel.
- To dlaczego nadal okazujesz mu tyle uprzejmości? - zdziwił się
Harris.
- A dlaczego nie? Dlaczegó\ to on ma mi dyktować, jak powinienem
się zachowywać?
Przyjaciel pana Harrisa najwidoczniej wiedział, co to
niezale\ność. Miał ponadto solidny, dobrze wywa\ony środek
cię\kości. I takiego to właśnie środka cię\kości - a będzie nim
niewzruszona świadomość tego, kim jesteśmy i czego chcemy - musi
dorobić się ka\dy, kto pragnie rzeczywistej pewności siebie.
Niestety, przeciętny człowiek reaguje w takich sytuacjach znacznie
gwałtowniej. Pozwala tym samym, aby osoby z zewnątrz - swoim
zachowaniem bądz za sprawą nadziei, które z nim wią\ą - wywierały
decydujący wpływ na jego postawy. Rozdział niniejszy i następny
poświęcone są sztuce niezale\ności: będzie w nich mowa o tym, jak
pozostać sobą, jak wznieść się ponad cudze nadzieje i wymagania.
Pierwszym krokiem na drodze do niezale\ności powinna bowiem stać
siÄ™ dla nas dewiza:
POZWÓL SOBIE NA TROCH EKSCENTRYCZNOZCI.
Osoby bardzo pewne siebie z reguły cieszą się licznymi dowodami
miłości i przyjazni, gdy\ mają odwagę ró\nić się od otoczenia.
śaden człowiek nie potrafi egzystować bez miłości innych - to
znana powszechnie prawda. W następnym rozdziale zajmiemy się
zresztą znaczeniem silnych więzi przyjacielskich i tym, jak bardzo
podnoszą one mniemanie człowieka o sobie, ale jest to sprawa
zupełnie inna ni\ neurotyczna potrzeba przypodobania się bliznim.
Tylu jest przecie\ ludzi, którzy w zamian za uznanie, którego od
nich ktoś oczekuje, chcieliby narzucać swoje warunki! Poddać się
ich woli to tyle, co prze\yć \ycie na klęczkach.
Chęć zadowolenia innych i jej niebezpieczne skutki
Dr Neil Clark Warren, były dziekan Fuller School of Psychology,
uwa\a, \e tracimy w \yciu mnóstwo energii, usiłując przypodobać
się ludziom. Próbujemy rozszyfrować charaktery ró\nych osób
odgrywających dla nas wa\ną rolę, odgadnąć, czego sobie od nas
\yczą, usiłujemy wreszcie tak się zmienić, by spełnić wszystkie
ich wymagania. Doktor Warren pisze:
Wystarczy dać się na to nabrać, a ju\ zewsząd atakują nas \ądania.
Matka na przykład pragnie, abym był łagodny, miły i kochający.
Tata przeciwnie:. mam być twardy, pewny siebie i stanowczy. śona
chce widzieć we mnie tygrysa - silnego, zwycięskiego, ale i
wra\liwego. Przyjaciele \ądają szczerości i odwagi. Studenci: ci
chcieliby mieć kompetentnego, rozsądnego, gruntownie
wykształconego wykładowcę, który oprócz tego stosowałby niezawodne
metody nauczania. Zgodnie z \yczeniami władz uczelni powinienem
twardo stać na gruncie obowiązujących zasad, być wszelako
człowiekiem miłosiernym; traktować studentów indywidualnie,
uwzględniając dzielące ludzi ró\nice, ale jednocześnie nie robić
wyjątków! Mam ponadto skutecznie zabiegać o fundusze, być
administratorem, uczonym i nauczycielem. Grono towarzyskie
oczekuje ode mnie pewnie tego, \ebym był stuprocentowym mę\czyzną
czułym na damskie wdzięki. Chwilami mam ochotę wrzasnąć: "Nie,
wykluczone, nie dam rady!" I wtedy słyszę jakiś głos: "Nie dasz
rady? To udawaj!" Ha, nie tak łatwo dobrze udawać, więc to
pasjonujące zadanie zaczyna nas pochłaniać bez reszty. Nakładamy
maski, uczymy się wymaganych ról, stajemy się aktorami, ba!
kameleonami. Tak przerzucamy siÄ™ z jednej roli w drugÄ…
natychmiast, gdy tylko znajdzie siÄ™ ktoÅ› nowy, kto spodziewa siÄ™
po nas czegoÅ› innego. Ludzie patrzÄ… na nas z zachwytem, sÄ… z nas
dumni, ubiegajÄ… siÄ™ o nasze towarzystwo, przyznajÄ… awanse, klepiÄ…
po ramieniu, przypinajÄ… ordery. Tak wiele znaczymy dla innych
ludzi, czemu więc sobie staliśmy się zupełnie obcy? Có\, udało nam
się zaspokoić wszystkie potrzeby, z wyjątkiem własnych.
Powrót do własnej twarzy
AlternatywÄ… tego wszystkiego jest - jak to trafnie ujÄ…Å‚ Clark
Warren - "powrót do własnej twarzy" i taka postawa \yciowa, jaka
wynika z autentycznej natury danej jednostki.
Kiedy postanawiamy skończyć z udawaniem, \e jesteśmy takimi,
jakimi chcą nas widzieć inni, dokonujemy wa\nego wyboru: w tej [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • freetocraft.keep.pl
  • Strona Główna
  • Foster, Alan Dean Spellsinger 7 Son of Spellsinger
  • Alan Burt Akers [Dray Prescot 06] Manhounds of Antares (pdf)
  • Alan Burt Akers [Dray Prescot 19] A Life for Kregen (pdf)
  • Foster, Alan Dean Humanx 05 Sentenced To Prism
  • Foster, Alan Dean Founding 4 The Drowning World
  • Alan Dean Foster SS2 The Hour of the Gate
  • Foster, Alan Dean The Damned 2 the false Mirror
  • Alan Drew Gardens of Water (pdf)
  • Alan Dean Foster Interlopers
  • Jacques Serguine Okrutna Zelandia
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • orla.opx.pl