[ Pobierz całość w formacie PDF ]

To, co przeżywała teraz, to było tysiąckrotnie więcej, niż mogła się spodziewać.
Zak ją kochał. Ona kochała jego. Tylko to się liczyło.
Limuzyna była już przed teatrem i Zak niechętnie uwolnił ją z objęć. Z
zewnątrz dochodził aplauz fanów, którzy zorientowali się już, kto przyjechał.
Tyler miała ochotę krzyczeć z radości, ale na razie uśmiechała się dumnie u
boku swojego mężczyzny. Wśród błysków fleszy przeszli przez wiwatujący tłum.
Zak zacieśnił uścisk wokół talii Tyler.
 Twoje zdjęcie pojawi się jutro na pierwszych stronach gazet  ostrzegł ją.
Tyler wzruszyła ramionami.
 A kto by się tym przejmował?  I rzeczywiście, nic przejmowała się. Będzie
szczęśliwa, jeżeli do końca życia będą ją fotografować z Zakiem.
 Może Richard Astor-Wilson  zażartował.
Oczy Tyler rozszerzyło zdumienie.
 Wiesz o Richardzie?
Zak uśmiechnął się.
 Bill Graham wiedział. On i twój ojciec są starymi przyjaciółmi.
 Wiem. Hm, to tyle na temat mojej samodzielności.
 Myślę, że ją zyskałaś. Bill Graham mówił serio, że powinnaś napisać książkę.
 Wspomniałam już coś ojcu. Pomyśli o tym.  Zachichotała.  To zwykle
oznacza  tak . A co do Richarda...  Westchnęła.  Obawiam się, że nie byłam dla
niego zbyt miła przed wyjazdem.
 To świetnie  odparł Zak z satysfakcją.
Tyler roześmiała się.
 Masz tu cały fanklub.  Wciąż było słychać głosy kobiet wykrzykujących
imiÄ™ Zaka.
Oczy Zaka były jak dwa błękitne jeziora, kiedy odpowiedział jej uśmiechem.
 Ty jesteś moim fanklubem  odrzekł.
 Na zawsze.  Wspięła się na palce, żeby go pocałować.
 Na zawsze  odpowiedział jak echo.
 Czy fakt, że wy dwoje nie jesteście w stanie oderwać od siebie wzroku,
oznacza, że już wkrótce będę miał nową bratową?
Tyler odwróciła się zdumiona do wysokiego, ciemnowłosego mężczyzny i
natychmiast rozpoznała w nim najmłodszego z braci, Rika.
Zak przytulił ją mocniej.
 Zgadłeś, Rik.
 To fantastycznie!  Rik pochylił się i pocałował Tyler w policzek.  Przez
ostatnie dni był bardzo nieszczęśliwy  zwierzył się jej, rzucając ciepłe spojrzenie
na starszego brata.  Jesteś szczęściarzem, Zak  pogratulował, kiedy ściskali sobie
dłonie.
 Twoja kolej.  Zak mrugnÄ…Å‚ do Rika porozumiewawczo.
 Dobrze mi tak, jak jest.
 Czy to możliwe?  spytała szeptem Tyler, kiedy Rik zaczął rozmawiać z
jednym z aktorów.
 Pózniej ci opowiem  obiecał jej Zak.
Tyler nie wątpiła, że będą opowiadać sobie wszystko, bez wyjątku.
%7ładnych sekretów. Nigdy. Właśnie tak, jak powinno być! [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • freetocraft.keep.pl
  • Strona Główna
  • Carole Mortimer An Enigmatic Man (pdf)
  • Mortimer Carole Ten jeden jedyny
  • Carole Mortimer Only Lover (pdf)
  • Swiadkowie Jehowy od wewnatrz
  • Banks, Iain Culture 06 Inversions
  • Heather Rainier [Divine Creek Ranch 02 Her Gentle Giant 01] No Regrets (pdf)
  • krol lear_3
  • Jeffries Sabrina Taniec zmysśÂ‚ów Stare panny Swanlea 04
  • Adam Asnyk_Poezje
  • Jack L. Chalker Rings 4 Masks Of The Martyrs
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • loviesia2000.opx.pl