[ Pobierz całość w formacie PDF ]

przy łóżku z kolumienkami.
Odrzucił kołdrę i odwrócił się do Sabriny. Pochylił
siÄ™ nad niÄ… i wpijajÄ…c siÄ™ chciwie w jej usta, delikatnie
położył ją na łóżku. Objął dłońmi jej piersi. Jego palce
drażniły i pieściły stwardniałe sutki, aż zaczęła jęczeć
z rozkoszy.
Wyciągnęła mu koszulę ze spodni. Noah oderwał się
od jej ust i ściągnął ją jednym ruchem. W mgnieniu oka
jego spodnie i buty znalazły się na podłodze obok
koszuli, a on wyciÄ…gnÄ…Å‚ siÄ™ przy niej, majÄ…c na sobie
tylko bokserki.
 Powiedz mi, co mam robić?  zapytała Sabrina.
 Pozwól mi spróbować, jak smakujesz
Wziął jej sutek do ust. Każdy ruch jego warg
sprawiał, że kolejne fale rozkoszy przepływały przez
jej ciało. Noah dmuchnął na jej wyprężony, błyszczący
od jego śliny sutek i przesunął rękę w dół jej brzucha.
Sabrina gwałtownie drgnęła.
Ręka Noaha znieruchomiała. Sabrina czuła na sobie
jej ciężar i ciepło.
 Wszystko w porządku?  zapytał.
Sabrina kiwnęła głową.
 To tylko odruch. Nikt mnie jeszcze tam nie
dotykał  powiedziała.
Oczy Noaha pociemniały. Przykrył dłonią skrawek
okrywajÄ…cej jÄ… czarnej koronki.
 Ja chcę cię dotykać wszędzie  szepnął.
I znowu kiwnięcie głową było jedyną odpowiedzią,
na jaką mogła się zdobyć.
Nie było żadnego zagłębienia, żadnej krągłości,
której by nie głaskał i nie pieścił, aż w końcu jego palce
znowu dotarły do czarnej koronki. Wsunął jej dłoń
między uda.
 JesteÅ› taka wilgotna  szepnÄ…Å‚.
Sabrina przełknęła ślinę.
 Jestem całkowicie gotowa  powiedziała i za-
trzymała wzrok na wypukłości jego bokserek.
Cała aż drżała w oczekiwaniu na to, co miało się
stać.
 Pozwól mi się sobą nacieszyć. Nie musimy się
spieszyć  powiedział.
 Ale ja nie mogę już dłużej czekać  jęknęła.
 Myślę, że możemy się już tego pozbyć  powiedział
Noah i jednym ruchem ściągnął jej majtki, po czym
rzucił je na podłogę, na stertę innych ubrań.
Sabrina leżała teraz całkiem naga. Noah przeczesy-
wał palcami trójkąt jej gęstych, skręconych włosów.
Wsunął dłoń głębiej i dotknął delikatnego, wilgotnego
ciała.
 Teraz lepiej?  zapytał.
Delikatnymi i pewnymi ruchami palców znalazł
spragnione jego dotyku, niecierpliwie pulsujÄ…ce miej-
sce.
 Och, tak  jęknęła i przywarła do niego całym
ciałem.
Jego wargi wędrowały wzdłuż jej szyi, do piersi,
i z powrotem do ust. Pocałunki i pieszczoty do-
prowadzały ją do szaleństwa. Czuła, że zbliża się do
granic wytrzymałości.
Kiedy spazm spełnienia wstrząsnął jej ciałem, wpiła
się palcami w jego ramiona. Z trudem łapała powietrze.
Miała wrażenie, że unosi się w powietrzu. Krzyknęła,
nie mogąc zapanować nad intensywnością tego do-
znania.
Noah trzymał ją w ramionach i delikatnie gładził po
plecach.
Poruszona tak silną reakcją swojego ciała, Sabrina
wtuliła się w niego i powoli uspokajała się, odzyskując
oddech.
 To było... nieprawdopodobne  szepnęła.
 To ty jesteś nieprawdopodobna  roześmiał się
cicho.
Noah poruszył się, a wtedy Sabrina poczuła jego
wyprężony członek napierający na jej udo.
 Mam wrażenie, że ten szczegół garderoby krępuje
twoją swobodę  powiedziała, wyciągając rękę w stro-
nÄ™ jego bokserek.
Noah pomógł jej odrobinę i po chwili leżał już nagi,
swobodnie wyciągnięty na plecach, bez cienia za-
kłopotania demonstrując swoje ewidentne pożądanie.
Sabrina chciała dotknąć wyprężonego członka, ale
jej ręka zastygła w połowie ruchu. Poczuła się bez-
radna.
 Chciałabym cię dotknąć  wyszeptała.
Noah patrzył na nią spod ciężkich powiek.
 Tylko nie za mocno. Nie wiem, jak długo jeszcze
wytrzymam.
Jego gardłowy głos sprawił, że Sabrinę przebiegł
dreszcz. Wzięła do ręki jego członek i skupiła na nim
całą swoją uwagę. Przesuwała po nim palcami, od dołu
do góry i pieściła zaokrąglony koniec.
 Jest taki delikatny  zachwycała się.  Twardy
i delikatny zarazem  powiedziała i pochyliła się, by
poczuć policzkiem jego gładkość.
Usłyszała zduszony jęk Noaha. Wyprostowała się
zawstydzona swoją impulsywnością.
 Przepraszam  szepnęła.
 Kochanie, nie masz za co przepraszać  powie-
dział.
Chwycił ją w ramiona i nie wypuszczając z objęć,
przetoczył na łóżku, tak że teraz on był na górze.
Rozchylił jej kolana i znalazł się między udami.
Czując dotyk twardego członka poruszyła biodrami,
ocierajÄ…c siÄ™ o niego.
 Poczekaj  szepnÄ…Å‚ Noah.
Wyskoczył z łóżka i sięgnął po leżące na podłodze
spodnie.
Zrozpaczona Sabrina usiadła na łóżku. Przecież nie
mógł teraz odejść!
 Noah...  zaczęła.
 O mało nie zapomniałem  powiedział Noah,
wyciÄ…gajÄ…c z kieszeni prezerwatywÄ™.
Zawstydzona opadła z powrotem na poduszki. Tak
bardzo chciała nadrobić stracony czas, że całkiem
zapomniała o zabezpieczeniu.
 Wiesz, że jako mój pierwszy, będziesz miał do-
zgonne miejsce w mojej pamięci?  zapytała i oplotła
go nogami.
Pocałował ją i pochylił się nad nią tak nisko, że ich
czoła stykały się ze sobą.
 Jeszcze nie jest za pózno, żeby się wycofać
 powiedział.
W odpowiedzi objęła go ramionami i jeszcze moc-
niej zacisnęła wokół niego nogi.
 Z niczego nie chcę się wycofywać. Zbyt długo
czekałam na tę chwilę.
Poczuła jego rękę między udami. Sprawdzał, na ile
jest elastyczna i jak głęboko znajduje się przeszkoda,
którą miał pokonać. Poczuła silny nacisk jego członka.
Zaczął w nią wchodzić, pokonując powoli opór spię-
tych mięśni, po czym zatrzymał się.
Czuła, jak ją wypełnia i napiera na zagradzającą
dalszÄ… drogÄ™ barierÄ™.
 Wszystko w porządku. Tylko zrób to szybko
 powiedziała.
Kiwnął głową i wyślizgnął się z niej. Pocałował ją
w czoło i jednym potężnym, zdecydowanym pchnię-
ciem wbił się w głąb jej ciała. [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • freetocraft.keep.pl
  • Strona Główna
  • Graham Masterton Cykl Rook 1 Rook
  • Dynastia Danforthów 11 Banks Leanne Prywatne życie senatora
  • Tim LaHaye & Jerry Jenkins Left Behind Series 11 Armageddon
  • Loius L'Amour Sacketts 11 The Sky Liners
  • Graham Heather Na zawsze, moja miłości
  • Graham Greene Moc i chwala
  • Graham Greene Moc i chwala_2
  • 11 PowrÄ‚Å‚t do Prosperino
  • 11.Duma i pieniadze
  • Bhikkhu Bodhi Dhammapada śÂšcieśźka Prawdy Buddy
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • hannaeva.xlx.pl